Wykluczenie członka w ciągu 12 miesięcy a dotacja z Funduszu Pracy. Opowieść.

prawo w spółdzielni socjalnej

Jan ukrył twarz w dłoniach. Sytuacja była nieciekawa. Były przesłanki do wykluczenia Marka ze spółdzielni. W tym zakresie nie miał wątpliwości. Sęk w tym, że razem z Moniką poręczył Markowi dotację z urzędu pracy na założenie spółdzielni. A minęło dopiero dziesięć miesięcy od dnia określonego w umowie jako data rozpoczęcia działalności gospodarczej. Co może zrobić w takiej sytuacji?

Znowu czarna owca w rodzinie….

Jan przypomniał sobie ostatnie kilka miesięcy. Marek na początku był w miarę dobrym pracownikiem. Nie było z nim większego problemu. Nie angażował się zbytnio w inne sprawy spółdzielni, ale przychodził i robił to, co trzeba było zrobić w danym dniu. Problemy zaczęły się kilka tygodni temu. Dwukrotnie zdarzyło mu się nie przyjść do pracy bez żadnej informacji. Zawsze pojawiał się po 3-4 dniach, jak gdyby nic się nie stało.

Oczywiście Jan z nim rozmawiał. Marek bagatelizował jednak całą sytuację. Nie docierało do niego, że pozostali członkowie musieli przeorganizować swoją pracę, a i tak kończyło się na nadgodzinach. Nie przejął się też tym, że spółdzielnia za te nieobecności nie wypłaciła mu wynagrodzenia. Jan dowiedział się, że Marek prawdopodobnie wykonuje w tych dniach jakieś zlecenia „na czarno”. Miał już tego dość. Po ostatnim wybryku Marka zapowiedział, że zwoła walne zgromadzenia i będzie proponował wykluczenie go ze spółdzielni. To również nie zrobiło na nim wrażenia. Czuł się pewny – prawdopodobnie był przekonany, że nikt go nie wykluczy ze względu na dotację. Teraz mija drugi dzień odkąd Marka znowu nie ma w pracy. Znowu bez żadnej informacji.

Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji?

Jan coraz bardziej zaczął się nad tym zastanawiać. Otworzył prawo spółdzielcze i zadzwonił po Monikę.

– Cześć – powiedziała Monika wchodząc do pokoju. Spodziewała się tej rozmowy.

– Witaj – odpowiedział Jan i postanowił nie owijać w bawełnę: powinniśmy wykluczyć Marka ze spółdzielni – powiedział.

– Rozumiem Twoją złość – zaczęła spokojnie Monika – pamiętaj jednak, że zgodnie z naszym statutem w takiej sytuacji spółdzielnia będzie musiała zwrócić Markowi 40% wniesionego przez niego wkładu z dotacji. On będzie musiał oddać całość dotacji z odsetkami ustawowymi. Spodziewam się, że nie ma takich pieniędzy, więc pewnie urząd sięgnie po zabezpieczenie, czyli…

– Odbije się to rykoszetem na nas – dokończył Jan.

– Dokładnie, chyba że – Monice zaświtał pewien pomysł – ile miesięcy dokładnie minęło od rozpoczęcia działalności?

– Dziewięć miesięcy i trzy tygodnie – Jan pamiętał dokładnie, ale nie wiedział dlaczego ma to jakieś znaczenie.

– No właśnie – Monika była coraz bardziej podekscytowana – pamiętaj, że wykluczenie staje się skuteczne dopiero jak minie termin na odwołanie się wykluczonego członka do sądu, czyli w ciągu 6 tygodni od zawiadomienia Marka o podjęciu uchwały o wykluczeniu.

– Czyli, tak naprawdę – Jan zrozumiał o co chodzi – możemy zwołać walne zgromadzenie na 6 tygodni przed upływem 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia działalności.

– Dokładnie – potwierdzała Monika – unikniemy zwrotu dotacji i nie będziemy czekać z założonymi rękami.

– Świetnie – Jan poczuł ulgę, najbardziej nie lubił bezczynności. W takim razie zróbmy spotkanie zarządu i wyznaczymy datę walnego zgromadzenia mniej więcej za trzy tygodnie.

– Mamy też trochę szczęścia w tym wszystkim – Monika dostrzegła jeszcze jeden aspekt tej sprawy – spółdzielnia ma miesiąc na wykluczenie od zdarzenia, które je uzasadnia. Zmieścimy się więc w tym terminie.

– OK – Jan chciał przejść już do planu działania. Spotkajmy się o 15.00. Powiadomię jeszcze Filipa. Wiesz co, myślę, że Marek może w tej sytuacji stracić pewność siebie.

– No cóż. Będzie miał 3 tygodnie na przekonanie członków spółdzielni by go nie wykluczali. Nie będzie to jednak takie proste – Monika wiedziała, że większość osób nie da mu już kolejnej szansy.

– W porządku. Tym będziemy się zajmować później. Spotkajmy się na zarządzie – zakończył Jan.

Zapamiętaj:

  1. Wykluczenie członka ze spółdzielni może nastąpić w wypadku, gdy z jego winy umyślnej lub z powodu rażącego niedbalstwa dalsze pozostawanie w spółdzielni nie da się pogodzić z postanowieniami statutu spółdzielni lub dobrymi obyczajami. Statut określa przyczyny wykluczenia (art. 24 § 2 prawa spółdzielczego).
  2. Powództwo o uchylenie uchwały walnego zgromadzenia powinno być wniesione w ciągu sześciu tygodni od dnia odbycia walnego zgromadzenia (…) (art. 42 § 6 prawa spółdzielczego).
  3. Jeżeli ustawa lub statut wymagają zawiadomienia członka o uchwale, termin sześciotygodniowy biegnie od dnia tego zawiadomienia dokonanego w sposób wskazany w statucie (art. 42 § 7 prawa spółdzielczego).
  4. Wykluczenie nie może nastąpić po upływie jednego miesiąca od uzyskania przez spółdzielnię wiadomości o okolicznościach je uzasadniających (Art. 193. § 3 prawa spółdzielczego).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *