Jak radzić sobie z kryzysami i pandemią? Doświadczenia Spółdzielni Socjalnej „Równość”

Kryzys wywołany pandemią postawił wiele przedsiębiorstw, także społecznych, w trudnej sytuacji. Konieczne było dostosowanie się do nowych realiów – zarówno w sensie organizacyjnym, jak i oferty kierowanej do otoczenia. O tym, jak z kryzysem poradziła sobie Spółdzielnia Socjalna „Równość” rozmawialiśmy z jej prezeską, Teresą Misiną, w cyklu „Rady, racje, inspiracje”.

Wideo dla osób, które wolą oglądać

Jeśli wolisz obejrzeć nagranie wideo z naszej rozmowy, zapraszamy poniżej. 

Działalność Spółdzielni Socjalnej “Równość” i jej oferta

Głównym założeniem Spółdzielni „Równość” od czasu jej powstania jest realizacja szeroko rozumianych usług cateringowych i gastronomicznych, zarówno zewnętrznie, jak i stacjonarnie. Podstawowym zakresem działalności jest sprzedaż detaliczna obiadów z dostawą ze stałego menu lub według własnej kompozycji, a także deserów, przekąsek czy kolacji, a w okresie poza pandemią – również obsługa konferencji, seminariów i wydarzeń takich, jak wesela czy komunie. Spółdzielnia wychodzi ze swoją ofertą naprzeciw oczekiwaniom klientów, oferując także dania wegetariańskie i wegańskie.

W sensie społecznym Spółdzielnia realizuje swoją misję poprzez zatrudnianie osób chorujących psychicznie, korzystających z leczenia czy zajęć reintegracyjnych. Spółdzielnia stara się o to, by być samodzielnym podmiotem, aby móc jak najlepiej realizować działania społeczne – także poprzez edukację w zakresie ekonomii społecznej, reintegrację i rehabilitację zawodową i społeczną tych, którzy doświadczyli kryzysu psychicznego.

Zatrudnianie odbywa się w oparciu o umowę o pracę lub umowę spółdzielczą, nie umowy cywilno-prawne. Każda osoba trafia najpierw na praktykę lub staż, trwający maksymalnie 4 miesiące, podczas którego zapoznaje się z pracą, ma poznać jej wartość i nabrać właściwego nastawienia. Praktyki dostępne w ofercie Spółdzielni są nieodpłatne, ale jeśli ktoś jest zmotywowany i pracowity, to Spółdzielnia stara się nagrodzić go jednak symbolicznie pod koniec stażu, by utrzymać jego motywację do pozostania na rynku pracy.

Pracownikom oferowane jest nie tylko wdrożenie do zawodu na poziomie merytorycznym, ale też wsparcie miękkie, małe rzeczy, które umacniają zespół – miłe gesty, współpracę, wzajemne zaufanie, zrozumienie, budowanie wspólnoty. Pracownicy wspólnie spędzają czas także poza pracą i uczą się przebywania ze sobą w atmosferze szacunku i wzajemnego zrozumienia, co buduje poczucie bezpieczeństwa.

Wartością Spółdzielni Socjalnej „Równość” jest jej „prawdziwość” wobec pracowników – ważne jest trzymanie się planów i dotrzymywanie obietnic, swego rodzaju stabilizacja.

Jak zorganizować zatrudnienie wspomagane w przedsiębiorstwie społecznym?

W Spółdzielni przejście pracownika z praktyki czy stażu do pełnego zatrudnienia przygotowane jest tak, żeby odbywało się możliwie płynnie i bez niepotrzebnych nerwów. Pracownik zna już swoje obowiązki ze względu na wcześniej odbywany staż, skierowany jest więc do wyspecjalizowanego pododdziału, na czele którego stoi specjalista – osoba, która pełni rolę trenera zatrudnienia.

Trener organizuje pracę i przesuwa osoby między stanowiskami, jeśli zachodzi taka potrzeba. Do tej roli przygotowywane specjalnym szkoleniem są osoby, które nie doświadczają w pracy trudności związanych ze zdrowiem psychicznym. Przechodzą przede wszystkim odpowiedni kurs, dzięki któremu są świetnie przygotowane do zarządzania w zespole i pomocy jego członkom.

Liczba osób w zespole przypadająca na trenera różni się w zależności od dnia pracy – to mogą być 3 osoby, a może być i 10, nie ma sztywnych wytycznych. Spółdzielnia zwraca jednak uwagę na to, żeby być w stałym kontakcie z zespołem trenerskim.

Trenerzy komunikują, jeśli pojawi się jakiś problem, jeśli widać u kogoś napięcie czy negatywne zjawiska psychiczne. Ważna jest szybka reakcja i brak tabu – mówi się wprost osobie z podejrzanymi objawami, by poszła po pomoc do swojego psychologa. Nikt nie wtrąca się w tę przestrzeń medyczną, w proces leczenia – trzeba tylko sygnalizować, gdy dzieje się coś złego. Pracownicy wspierani są przez monitorowanie, nie przez naciski.

Na co zwracać uwagę planując rozwój?

Prezeska Spółdzielni Socjalnej „Równość” wskazuje na pięć kluczowych czynników, na które należy zwrócić uwagę myśląc o rozwoju działalności:

  1. Dobrzy pracownicy i zespół – bez tego żadna działalność nie ma szans na zaistnienie na rynku i przetrwanie na nim.
  2. Wyposażenie i sprzęt – warto zainwestować w swoje, nie wypożyczać.
  3. Transport i dostawy – kluczowa jest odpowiednia organizacja i pewność, że dostawa dotrze zgodnie z planem. Trzeba sprawować nad tym pełną kontrolę, nie zlecać tego zewnętrznej firmie, nie pozostawiać przypadkowi.
  4. Jakość usługi, niezależnie od wielkości zamówienia – utrzymywanie stałej jakości niezależnie od obsługiwanego klienta buduje wizerunek całej firmy. Prezeska „Równości” podkreśla, że ludzie mają kupować jedzenie od Spółdzielni ze względu na jakość, a nie na litość – „bo pracują tam osoby chore”.
  5. Świadomość swoich możliwości – ważne jest, żeby znać swoje mocne punkty i nie podejmować ryzyka wiedząc, że nie ma szans realizacji. Spółdzielnia nie zajmuje się usługami specjalistycznymi, dietetycznymi, więc jeżeli pojawia się klient o takim zapotrzebowaniu, to jest przekierowany do konkurencji, która się w tym specjalizuje.
  6. Promocja, reklama, marketing – to aspekty, na które zawsze jest za mało pieniędzy, więc Spółdzielnia jakąś część dochodów z każdego miesiąca przekierowuje właśnie na ten cel, korzysta też z zewnętrznych funduszy, na przykład grantów. Realizując promocję i marketing, trzeba mieć na uwadze zmieniający się rynek i ogólną sytuację, sposoby dotarcia do klienta. Spółdzielnia w pandemii zrezygnowała z dystrybucji ulotek, które stały się bezużyteczne. Zamiast tego podjęła działania w sieci, docierając do nowego grona odbiorców.

Jak przeorganizować działalność w czasach pandemii?

Początek pandemii dla Spółdzielni Socjalnej „Równość” był ogromnym wyzwaniem – jej działalność została zamknięta. Pierwszym „światełkiem w tunelu” była pomoc Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II i zniesienie na 3 miesiące czynszu. W tydzień przeorganizowano strukturę Spółdzielni – nikogo nie zwolniono, ale wszystkie etaty ograniczono do takich granic, aby każdy miał się z czego utrzymać:

  • do 1/7 etatu – dla osób z zabezpieczeniem rentowym i środkami do życia),
  • do 1/2 etatu dla osób bez świadczeń.

Dla utrzymania Spółdzielni przy życiu kluczowe było śledzenie zmian i dostosowywanie oferty do aktualnej sytuacji – uruchomiono zgodne z obostrzeniami, bezpieczne dowożenie posiłków pod drzwi czy dostarczanie wielkanocnej święconki. Podjęte działania w połączeniu z reklamą w Internecie pozwoliły na przywrócenie etatów oraz zatrudnienie osób bezrobotnych z własnymi samochodami. Rozwozili oni posiłki w zamian za obiad i zwrot kosztów paliwa.

Działalność możliwa była także dzięki firmie UBS, która – chcąc wesprzeć Spółdzielnię i zamknięte w pandemii środowiska (głównie seniorów) – udzieliła darowizny, żeby dostarczać seniorom nieodpłatne obiady do domu. To zrodziło problemy organizacyjne, chociażby związane z koniecznością zdobycia adresów – trzeba było zgłosić się do kilku instytucji samorządowych i medycznych z prośbą o przekazanie takich danych. Pojawiło się 120 adresów i od kwietnia do końca maja 2020 r. rozwożono takie posiłki sponsorowane przez UBS. To pociągnęło za sobą kolejne wydarzenia – kolejne osoby miały pracę, następne firmy podłapały pomysł i też zaczęły sponsorować posiłki.

Latem 2020 r. napisano projekt i uzyskano grant na dalsze prowadzenie akcji, a jesienią znów w akcję włączyła się firma UBS i zaproponowała uwzględnienie dostaw do osób bezdomnych, przebywających w przestrzeni niemieszkalnej.

Paradoksalnie, pandemia, czyli poważna sytuacja kryzysowa, została przez Spółdzielnię Socjalną „Równość” przekuta w sukces – odpowiednia reakcja otworzyła nowe perspektywy, nawiązano nowe współprace i pojawiła się nowa oferta, a doświadczenia zdobyte w czasie tego kryzysu z pewnością posłużą Spółdzielni oraz innym podmiotom na przyszłość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *