O funduszach własnych w spółdzielni socjalnej…

Zgodnie z sugestiami czytelników dzisiaj przyjrzę się kwestii funduszy własnych w spółdzielni socjalnej. W każdej spółdzielni są dwa obligatoryjne fundusze: zasobowy i udziałowy. Dodatkowo w spółdzielni socjalnej będziemy mieli do czynienia z funduszem inwestycyjnym i celowym (zwanym często funduszem reintegracji społecznej i zawodowej). W tym wpisie zajmę się dwoma pierwszymi. Jaka jest ich specyfika i co możemy zrobić ze środkami zgromadzonymi na tych funduszach?

Fundusz udziałowy

  • jest tworzony z wpłat udziałów członków spółdzielni, ma więc charakter pieniężny (jest określoną kwotą pieniężną wyodrębnioną pod względem rachunkowym),
  • wniesione udziały (fundusz udziałowy) są podstawą majątku spółdzielni – są źródłem, z którego finansowany jest majątek niezbędny do rozpoczęcia i prowadzenia działalności gospodarczej spółdzielni i osiągania jej celów (w przypadku spółdzielni socjalnej jest to zwykle teoria, zwłaszcza jeśli spółdzielnia korzysta z dotacji),
  • jest zmienny – będzie się zmieniał wraz ze zmianami w składzie członkowskim (ew. wraz z wniesieniem wpłat na udziały dobrowolne), statut nie określa więc jego wysokości (będzie ona zależała od liczby członków i wnoszonych wpłat),
  • przepisy prawa nie określają jego minimalnej wysokości (stąd często spółdzielcy mogą określić wysokość udziału np. na 50 zł),
  • jest podzielny (o tym kiedy udziały podlegają zwrotowi pisałem tutaj),

Fundusz zasobowy

  • powstaje przede wszystkim z: wpisowego wpłaconego przez członków, części nadwyżki bilansowej (minimum 40% nadwyżki – art. 10 ustawy o spółdzielniach socjalnych), wartości majątkowych otrzymanych nieodpłatnie (np. darowizny),
  • jest określoną kwotą pieniężną wyodrębnioną pod względem rachunkowym,
  • jest niepodzielny (nie jest zwracany członkom spółdzielni – dla dociekliwych: art. 26. § 2 prawa spółdzielczego: Byłemu członkowi nie przysługuje prawo do funduszu zasobowego oraz do innego majątku spółdzielni, jest od tego jeden wyjątek tj. sytuacja, w której zgodnie z uchwałą ostatniego walnego zgromadzenia kończącego likwidację pozostały majątek ma być w całości lub części podzielony między członków, wówczas w podziale tym uwzględnia się byłych członków, którym do chwili przejścia albo postawienia spółdzielni w stan likwidacji nie wypłacono wszystkich udziałów).

Wnioski

Powyższe fundusze to podstawowe fundusze występujące w spółdzielniach (dla dociekliwych art. 78 § 1 prawa spółdzielczego). Tworzą wiec kapitał spółdzielni służący do finansowania aktywów, czyli majątku trwałego (np. maszyny, urządzenia) i obrotowego (np. materiały, zapasy). Pełnią więc funkcje gospodarcze (finansowanie działalności spółdzielni np. sfinansowanie pierwszych wydatków, ew. zakup maszyn, urządzeń) i gwarancyjne (stanowią gwarancję dla wierzycieli spółdzielni, straty spółdzielni są m.in. z niego pokrywane).

Czy to znaczy, że możemy swobodnie dysponować tymi funduszami i wydawać je w zasadzie dowolnie?

Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że w/w fundusze są wyodrębnione księgowo. Nie są to natomiast pieniądze, które trzymamy w sejfie lub w skrytce pod kamieniem w lesie…

Tym samym na bieżąco mamy do nich dostęp. Ale uwaga, upraszczając nieco: jeśli wydamy te pieniądze i zrobimy np. drobny remont lokalu, a okaże się że przychody i koszty z działalności gospodarczej będą sobie równe, to przez fakt tego wydatku na remont (poniesienia kosztu remontu) spółdzielni będzie miała stratę na koniec roku.

Co się wtedy stanie?

Walne zgromadzenie będzie musiało podjąć decyzję w jaki sposób ta strata zostanie pokryta. Jakie mamy tutaj możliwości? Prawo spółdzielcze (dla dociekliwych: art. 90. § 1) stwierdza: Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Straty pierwszego roku obrachunkowego po założeniu spółdzielni mogą być pokryte w roku następnym.

Tym samym w opisywanej sytuacji naturalnym będzie pokrycie tej straty z funduszu zasobowego. Dlatego też mówi się o tym, że fundusz zasobowy to podstawowy fundusz, z którego pokrywana jest strata. Ja dodaję, że tworzą go środki, które mogą być zatrzymane w spółdzielni – odłożone na „czarną godzinę”.

To tyle nt. funduszu udziałowego i zasobowego w spółdzielni socjalnej. A Ty, jakie masz doświadczenia w zakresie tworzenia i wykorzystania tych funduszy?

Oceń ten wpis

Etykiety:, , ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe *