Na podstawie jakiej umowy zatrudnić członka zarządu spółdzielni socjalnej po nowelizacji ustawy w 2018 r.?

Pytanie o sposób zatrudnienia członka zarządu spółdzielni po nowelizacji ustawy o spółdzielniach socjalnych to jedno z najczęstszych pytań, jakie dostaję od czytelników w ostatnich miesiącach. Dzisiaj zajmiemy się dokładniej tą sprawą. Przytoczę moje stanowisko sprzed nowelizacji ustawy oraz po niej. Zaczynajmy.

Na początku przypominam, że w przypadku umów między członkiem zarządu a spółdzielnią, spółdzielnia będzie reprezentowana przez radę nadzorczą lub walne zgromadzenie (w razie braku rady). Więcej o tym pisałem w tym wpisie na blogu.

Zatrudnienie członka zarządu przed nowelizacją ustawy o spółdzielniach socjalnych

Przed nowelizacją ustawy o spółdzielniach socjalnych byłem zdania, że członkowie zarządu spółdzielni mogą pracować na:

  • spółdzielczej umowie o pracę,
  • zwykłej umowie o pracę (zwykła umowa o pracę była możliwa jedynie w spółdzielni socjalnej osób prawnych) lub
  • umowie zlecenia.

Jeśli członek zarządu jednocześnie był członkiem spółdzielni, to te dwie ostatnie były możliwe, o ile zostały przewidziane w statucie.

Powyższe stanowisko, choć było poparte opinią prawną, to mogło wzbudzać kontrowersje. Pisałem o tym w tym wpisie na blogu.

Dodam jeszcze, że niektórzy twierdzili, że możliwe jest wynagradzanie członka zarządu bez umowy na podstawie decyzji walnego zgromadzenia (spotkałem się ze sprzecznymi interpretacjami, więc nie zalecałem takiego rozwiązania).

Zatrudnienie członka zarządu po nowelizacji ustawy o spółdzielniach socjalnych

W tej chwili podstawą zaangażowania członka zarządu ma być umowa o pracę lub spółdzielcza umowa o pracę. Wynika to z treści art. 12 ust. 1b ustawy o spółdzielniach socjalnych. Przytaczam ten przepis:

”Z członkami zarządu zatrudnianymi w spółdzielni socjalnej rada nadzorcza, a w przypadku braku jej powołania walne zgromadzenie, nawiązuje stosunek pracy na podstawie spółdzielczej umowy o pracę albo umowy o pracę.”

Tym samym niezależnie od rodzaju spółdzielni socjalnej (założona przez osoby prawne, czy fizyczne) członek zarządu powinien mieć w spółdzielni umowę o pracę lub spółdzielczą umowę o pracę.

Może się pojawić wątpliwość: skoro w przepisie jest mowa o zatrudnieniu, to może ustawodawcy chodziło o to, że jak już się zdecydujemy na umowę o pracę, to ma to być zwykła umowa o pracę lub spółdzielcza umowa o pracę podpisywana przez radę nadzorczą, a w razie jej braku przez walne zgromadzenie. Niestety taka myśl, choć kusząca nie znajduje pokrycia w rzeczywistości. Wystarczy sięgnąć do uzasadnienia do ustawy o spółdzielniach socjalnych – znajdziemy tam wyjaśnienie wprowadzanych zmian.

Co wynika z uzasadnienia do ustawy o spółdzielniach socjalnych?

W kontekście omawianego przepisu, w uzasadnieniu do ustawy (pkt. 17) możemy przeczytać następujący opis zmiany w ustawie o spółdzielniach socjalnych:

„Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze spółdzielnia i członek mają obowiązek pozostawania ze sobą w stosunku pracy, natomiast z członkami zarządu, bez względu na stanowisko, zatrudnienie następuje na podstawie spółdzielczej umowy o pracę. Projektowany przepis (art. 12 ust. 1b ustawy o spółdzielniach socjalnych – przypis WZ) wskazuje, iż z członkami zarządu spółdzielni socjalnej nawiązuje się stosunek pracy na podstawie spółdzielczej umowy o pracę albo umowy o pracę. Odstępstwo od zasady zawartej w ustawie z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze podyktowane jest faktem, iż spółdzielnie socjalne mogą być zakładane przez osoby prawne, gdzie członkowie zarządu nie są jednocześnie członkami spółdzielni.”

art. 52. § 1. Prawa spółdzielczego:

„Z członkami zarządu zatrudnianymi w spółdzielni rada spółdzielni nawiązuje stosunek pracy – w zależności od powierzonego stanowiska – na podstawie umowy o pracę albo powołania (art. 68 Kodeksu pracy). Nie dotyczy to spółdzielni pracy, w których zatrudnienie członków następuje bez względu na stanowisko na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, oraz tych spółdzielni produkcji rolnej, w których podstawą świadczenia pracy przez członków jest stosunek członkostwa”

Logika wprowadzanych zmian jest więc mniej więcej taka: skoro we wszystkich spółdzielniach członkowie zarządu powinni pracować na spółdzielczych umowach o pracę, to wprowadźmy zwykłe umowy o pracę, które będą adekwatne w przypadku spółdzielni socjalnej zakładanej przez osoby prawne. Problem polega na tym, że przytaczany w uzasadnieniu przepis prawa spółdzielczego (tekst w ramce obok) mówi o konieczności zatrudnienia członków zarządu na spółdzielczą umowę o pracę w przypadku spółdzielni pracy, a spółdzielnia socjalna osób prawnych (przynajmniej do momentu przyjęcia w poczet członków osób fizycznych) spółdzielnią pracy nie jest (nie spełnia definicji wynikającej z art. 181. Prawa spółdzielczego, w myśl której „Przedmiotem gospodarczej działalności spółdzielni pracy jest prowadzenie wspólnego przedsiębiorstwa w oparciu o osobistą pracę członków”).

Jaki z tego wniosek? Moim zdaniem zmiana tego przepisu to dobry przykład „wylania dziecka z kąpielą”. Próbowano rozwiązać problem, którego albo nie było, albo miał małe znaczenie, a przez to wprowadzono regulację, która jest mocno sztywna i może czasami utrudniać prowadzenie działalności.

Czy taki wymóg w ogóle jest potrzebny?

Nie. Pewnie z tonu powyższych rozważań już się domyśliłeś, że nie jestem fanem tej zmiany. Uważam, że tego rodzaju przepisy sprawiają, że spółdzielnia socjalna przestaje być atrakcyjną formą prowadzenia przedsiębiorstwa społecznego. W fundacji, czy w spółce z o.o. non profit nie ma bowiem tego rodzaju ograniczeń. Dodatkowo nie wiadomo komu i czemu takie ograniczenia mają służyć, bo na pewno nie spółdzielniom socjalnym.

Na etapie tworzenia zmian w ustawie o spółdzielniach socjalnych proponowałem, by do art. 12 ust. 1b dodać wprost możliwość stosowania umowy zlecenia. Odpowiedź Ministerstwa była odmowna, a wyjaśnienie przytaczało powyższy tekst z uzasadnienia do ustawy o spółdzielniach socjalnych (zarówno moją propozycję, jak i odpowiedź można znaleźć na str. 5 tego opracowania).

A co, jeśli w dalszym ciągu członek zarządu nie będzie miał (spółdzielczej lub zwykłej) umowy o pracę?

Ustawa o spółdzielniach socjalnych nie przewiduje żadnych sankcji z tego tytułu. Moim zdaniem powinniśmy jednak co najmniej dążyć do zawarcia tego rodzaju umowy (trudno mi przewidzieć np. jak zachowają się organy kontrolne w stylu Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy Państwowa Inspekcja Pracy – jak wiemy umowa zlecenia nie jest ich ulubioną umową, więc tym bardziej w przypadku członków zarządu spółdzielni socjalnej i aktualnego brzmienia ustawy byłbym ostrożny).

To tyle nt. zatrudniania członków zarządu po nowelizacji ustawy o spółdzielniach socjalnych. Jeśli coś jest dla Ciebie niejasne lub masz inne zdanie w temacie, daj mi znać. Chętnie podyskutuję 😊 Tymczasem zachęcam do podzielenia się tym tekstem np. w mediach społecznościowych.

Etykiety:, ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe *