Likwidacja spółdzielni socjalnej. Odpowiadam na pytania czytelników.

Dzisiaj zapraszam do przyjrzenia się odpowiedziom na najczęściej pojawiające się pytania dot. likwidacji spółdzielni socjalnej.

Na początek przypominam, że o likwidacji spółdzielni socjalnej pisałem już trzykrotnie:

A teraz czas na pytania i odpowiedzi…

Ile trwa likwidacja spółdzielni socjalnej i dlaczego tak długo?

Generalnie trzeba liczyć na cały proces ok. 9-12 miesięcy, ale dużo będzie zależeć m.in. od:

  • wielkości majątku spółdzielni, którzy ma zostać sprzedany w procesie likwidacji,
  • stopnia trudności w upłynnieniu majątku, np. niektóre środki trwałe trudno będzie sprzedać (słyszałem o spółdzielni socjalnej, która w procesie likwidacji sprzedawała kajaki), co będzie wydłużać cały proces,
  • sprawności działania samego likwidatora.

Poza tym w całym procesie jest jeden istotny kamień milowy, który będzie miał wpływ na czas trwania likwidacji. Jest to ogłoszenie w Monitorze Spółdzielczym informacji o otwarciu likwidacji i wezwanie wierzycieli do zgłaszania wierzytelności. Po tym ogłoszeniu wierzyciele mają 3 miesiące na zgłaszanie wierzytelności. Z drugie strony wypłata udziałów nie może nastąpić przed upływem 6 miesięcy od tego ogłoszenia (art. 125 §3 prawa spółdzielczego).

Zakładając, że z reguły po II uchwale w sprawie likwidacji mija mniej więcej miesiąc do momentu ww. ogłoszenia w Monitorze Spółdzielczym, to mamy minimalną długość trwania procesu likwidacji w postaci 7 miesięcy.

Na pocieszenie dodam, że znam 1-2 przypadki, w których proces likwidacji został zakończony w 5-6 miesięcy (nie było wypłaty udziałów lub sąd nie zwrócił uwagi na ww. przepis).

Warto zauważyć, że skomplikowanie powyższego procesu wynika z faktu, że spółdzielnia ma osobowość prawną, a nie z jakiś specjalnych przepisów dot. spółdzielczości socjalnej. Innymi  słowy, podobny proces trzeba przejść chcąc zlikwidować np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (w tym przypadku odpadnie nam tylko lustracja, która jednak nie musi wydłużać likwidacji).

Ile kosztuje likwidacja spółdzielni socjalnej?

Z reguły jest to koszt kilku tysięcy złotych (powyżej 5 tys. zł). Składa się na to głównie:

  • koszt sporządzenia sprawozdań finansowych na dzień rozpoczęcia likwidacji / zakończenia likwidacji (z reguły ok. łącznie 500-600 zł netto),
  • koszt ogłoszenia w Monitorze Spółdzielczym informacji o rozpoczęciu likwidacji (koszt 250 zł netto),
  • koszt archiwizacji dokumentacji (z reguły minimum 500 zł netto, ale zależy to oczywiście od ilości tej dokumentacji)
  • wyrobienie nowych pieczątek spółdzielni z racji zmiany nazwy spółdzielni (kilkadziesiąt złotych),
  • koszt lustracji (ok. 3,5 tys. zł).

Do tego dojdzie jeszcze koszt likwidatora (stawki rynkowe zaczynają się od 1,5 tys. zł netto za przeprowadzenie likwidacji, ale słyszałem też o kosztach na poziomie kilkunastu tysięcy złotych), koszt prowadzenia księgowości w okresie likwidacji, koszt ewentualnego czynszu czy pracowników (jeśli ich zatrudnienie jest niezbędne do prowadzenia likwidacji).

Czy to musi tyle kosztować?

Przyglądając się powyższym kosztom można poszukać oszczędności. Przykładowo:

  • likwidatorem może być były prezes zarządu lub członek spółdzielni (decyzję w tym zakresie podejmuje walne zgromadzenie), którzy czasami podejmują się tej roli za mniejsze lub nawet bez wynagrodzenia,
  • siedzibę spółdzielni można zmienić na kilka miesięcy i zarejestrować ją na prywatny dom, czy na inkubator przedsiębiorczości (mniejszy koszt czynszu).

Czy lustracja spółdzielni socjalnej w likwidacji jest naprawdę konieczna?

Tak, gdyż przewiduje to wprost prawo spółdzielcze. Sąd w zasadzie nie powinien wykreślić spółdzielni bez protokołu z lustracji. I taka jest praktyka zdecydowanej większości sądów.

Prawo spółdzielcze art. 91:

§ 1 Każda spółdzielnia obowiązana jest przynajmniej raz na trzy lata, a w okresie pozostawania w stanie likwidacji corocznie, poddać się lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Lustracja obejmuje okres od poprzedniej lustracji.

§ 11. W spółdzielniach mieszkaniowych w okresie budowania przez nie budynków mieszkalnych i rozliczania kosztów budowy tych budynków, a także w spółdzielniach w stanie likwidacji, lustrację przeprowadza się corocznie.

Uczciwość jednak wymaga, by wspomnieć, że słyszałem o 1-2 przypadkach, w których sąd na wniosek spółdzielni wykreślił ją bez przeprowadzania lustracji. Uważam jednak, że są to wyjątki potwierdzające regułę. Innymi słowy, moim zdaniem nie warto liczyć na to, że sąd zdecyduje się wykreślić spółdzielnię niezgodnie z prawem spółdzielczym.

Jakie są inne opcje, jeśli nie chcemy przeprowadzać likwidacji?

Pisałem już o tym tutaj. Dodam tylko, że nie ma możliwości prostego (bez likwidacji, sprzedaży majątku i powołania nowego podmiotu) przekształcenia spółdzielni socjalnej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, fundację czy w jakikolwiek inny podmiot.

Mogę Ci pomóc w całym procesie…

Jeśli zdecydujesz się na likwidację, koniecznie do mnie napisz. Mam opracowany pakiet likwidacyjny (opis likwidacji – 60 str. + kilkanaście plików z wzorami i przykładami dokumentów), który co prawda nie jest jeszcze skończony w 100%, ale udostępniam go na szczególnych warunkach (kilkanaście podmiotów już skorzystało z tych plików). Zainteresowana/y? Odezwij się, a przekażę szczegóły.

To tyle odpowiedzi na pytania dot. likwidacji spółdzielni socjalnej. Zachęcam standardowo do dzielenia się swoim doświadczeniem (jak u Ciebie przebiega likwidacja? jakie oszczędności udało Ci się znaleźć?) i popularyzowaniem wpisu np. w mediach społecznościowych.

 

Likwidacja spółdzielni socjalnej. Odpowiadam na pytania czytelników.
Oceń ten wpis

Etykiety:

4 komentarze do “Likwidacja spółdzielni socjalnej. Odpowiadam na pytania czytelników.”

  1. 2 grudnia 2017 na 15:13 #

    Fajny blog. Pracuję od 5 miesięcy w Spółdzielni Socjalnej Forum w Zabrzu, wszyscy jesteśmy niepełnosprawni, w tym są u nas zatrudnione osoby chore psychicznie, jesteśmy asystentami osób niepełnosprawnych i starszych. Ciężka praca – fizycznie i psychicznie. Nisko płatna jak na wymagania, 2 osoby już odeszły, ale jest wielka satysfakcja z pomagania.

    • Waldemar Żbik
      4 grudnia 2017 na 12:18 #

      Dzień dobry,

      Dziękuję za komentarz i opinię.

      pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości,
      Waldek Żbik

  2. 26 lutego 2018 na 22:44 #

    Dzień dobry,
    mam pytanie – jeśli spółdzielnia nie posiada środków na działalność, to skąd ma wziąć kilkanaście tysięcy na lustrację?
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe *