Jak zlikwidować spółdzielnię socjalną?

zakończenie działalności spółdzielni socjalnej

W związku z licznymi pytaniami czytelników dzisiaj zajmiemy się tematem likwidacji spółdzielni socjalnej. Jest to temat dosyć skomplikowany i dosyć niewdzięczny (zwłaszcza dla mnie – w końcu jak ktoś zlikwiduje spółdzielnię, już tu nie zajrzy :)), zwykle kosztujący sporo nerwów i trochę pieniędzy. Jeśli jednak wiemy już, że nie chcemy / nie możemy prowadzić dalej spółdzielni i nie wchodzi w grę inne rozwiązanie (np. połączenie z inną spółdzielnią), warto podjąć ten wysiłek, chociażby po to by nie składać zerowych sprawozdań czy zerowych deklaracji CIT.

Jakie są przesłanki do likwidacji spółdzielni socjalnej?

Przede wszystkim taką przesłanką będzie decyzja członków o likwidacji podmiotu i na takiej sytuacji się tutaj skupimy. Dodatkowo ustawa o spółdzielniach socjalnych (dla dociekliwych: art. 18 ustawy o spółdzielniach socjalnych) precyzuje, że spółdzielnia socjalna przechodzi w stan likwidacji m.in. w sytuacji:

  • zaprzestania używania w nazwie oznaczenia „Spółdzielnia Socjalna”;
  • zmniejszenia się liczby członków poniżej pięciu w przypadku osób fizycznych i dwóch w przypadku osób prawnych lub zwiększenia powyżej pięćdziesięciu (od tej ostatniej sytuacji jest jeden wyjątek);
  • wskutek zwiększenia się liczby członków spółdzielni niepochodzących z grup defaworyzowanych powyżej 50% ogólnej liczby spółdzielni,
  • wskutek naruszenia zasad podziału nadwyżki bilansowej (dla dociekliwych: art. 10 ustawy o spółdzielniach socjalnych).

Od czego zacząć likwidację spółdzielni? Uchwały walnego zgromadzenia.

Jeśli członkowie nie chcą dalej prowadzić spółdzielni, to warunkiem przejścia spółdzielni w stan likwidacji jest podjęcie zgodnych uchwał walnych zgromadzeń zapadłych większością ¾ głosów, na dwóch kolejno następujących po sobie walnych zgromadzeniach – w odstępie co najmniej dwóch tygodni (tzw. likwidacja dobrowolna; dla dociekliwych”: art. 113 § 1 pkt. 3 prawa spółdzielczego). Oznacza to, że jeśli pierwsza uchwała o postawieniu spółdzielni w stan likwidacji została podjęta w piątek, 6 czerwca 2014 r., to druga uchwała może zostać podjęta najwcześniej w sobotę, 21 czerwca br. Ważne jest też to, że podczas drugiego walnego należy podjąć uchwały o wyborze likwidatora (likwidatorów) oraz ewentualnie o zbyciu nieruchomości (jeżeli spółdzielnia takie posiada).

Po co ten likwidator?

Zadaniem likwidatora (ew. likwidatorów) będzie przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego, co jest warunkiem całkowitego zakończenia działalności. Likwidator ma więc stopniowo „wygaszać” działalność spółdzielni, aż do jej zakończenia. Musi przy tym ściągnąć wierzytelności, uregulować zobowiązania oraz zagospodarować jej majątek. Warto też wiedzieć, że ogólna zasad mówi, że likwidatorem spółdzielni może być członek ostatniego zarządu lub inne osoby wybrane przez walne zgromadzenie, w tym także osoba prawna. Likwidator może nie być członkiem spółdzielni. Z likwidatorem można zawrzeć umowę na wykonanie czynności likwidacyjnych (zgodnie z zasadami zawierania umów z członkiem zarządu spółdzielni).

Zgłoszenie wniosku o otwarcie likwidacji

Następnym krokiem jest zgłoszenie przez likwidatora wniosku do Krajowego Rejestru Sądowego o wpisanie otwarcia likwidacji i zarejestrowanie likwidatora. Jest to pierwszy i podstawowy obowiązek likwidatora. Do tego wniosku (KRS-Z61) załącza się następujące dokumenty:

  • formularz KRS-ZK – wniosek informujący o zmianie w organach, w tym wypadku chodzi o wykreślenie zarządu,
  • formularz KRS-ZR – zgłoszenie likwidatora, zarządcy, przedstawiciela lub reprezentanta likwidowanej organizacji,
  • dokumenty potwierdzające postawienie spółdzielni w stan likwidacji i wybór likwidatora, tj. odpowiednie uchwały, protokoły i listy obecności z walnych zgromadzeń,
  • dodatkowe załączniki związane z tzw. „jednym okienkiem”, tj. wniosek o zmianę danych w rejestrze REGON (RG-1), wniosek o zmianę danych w urzędzie skarbowym (NIP-2),
  • ewentualnie, jeśli spółdzielni zatrudniała pracowników, także wniosek o zmianę danych w ZUS.

Jednocześnie likwidator zawiadamia o tym związek rewizyjny, w którym spółdzielnia jest zrzeszona, oraz Krajową Radę Spółdzielczą.

Dalsze obowiązki zgłoszeniowe. Monitor Spółdzielczy.

Likwidator powiadamia o otwarciu likwidacji poniższe instytucje:

  • banki finansujące spółdzielnię,
  • urząd skarbowy,
  • urząd statystyczny,
  • ew. inne (np. instytucje pożyczkowe, jeśli spółdzielnia korzystała z pożyczki).

Likwidator ma również obowiązek zamieszczenia w Monitorze Spółdzielczym zawiadomienia o otwarciu likwidacji spółdzielni i wezwać wierzycieli do zgłoszenia wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia tego ogłoszenia. Jest to bardzo istotny obowiązek, bez którego prawidłowego wykonania, nie da się zakończyć postępowania likwidacyjnego.

Likwidator przygotowuje sprawozdania i plany

Poza tym likwidator ma obowiązek sporządzenia następujących dokumentów:

  • sprawozdanie na dzień otwarcia likwidacji,
  • listę zobowiązań Spółdzielni (lista ta powinna uwzględniać zarówno wierzytelności, jak i długi spółdzielni),
  • plan finansowy likwidacji i plan zaspokojenia zobowiązań.

Aby było to możliwe niezbędna będzie inwentaryzacja majątku przez likwidatora. Warto również by likwidator przygotował harmonogram likwidacji. Będzie on potrzebny m.in. po to, by prawidłowo oszacować czas trwania i koszty likwidacji, a więc prawidłowo sporządzić plan finansowy likwidacji. W planie finansowym uwzględnia się wszystkie istotne okoliczności majątkowe, które mają wpływ na powstanie lub zaspokojenie zobowiązać spółdzielni. Tym samym będą tutaj uwzględnione:

  • aktywa – majątek trwały (np. samochody) oraz obrotowy (materiały, zapasy etc.)
  • pasywa, w tym np. zobowiązania (podatki, opłaty, koszty bieżące, w tym opłata za archiwizację zgodnie z Rozporządzeniem ministra sprawiedliwości z dnia 4 kwietnia 1995 r. w sprawie sposobu i czasu przechowywania ksiąg i dokumentów zlikwidowanych spółdzielni oraz organizacji spółdzielczych oraz wszelkie inne wydatki i opłaty niezbędne do dokończenia procesu likwidacji),
  • bilans pokrycia zobowiązań ze wskazaniem źródeł pokrycia oraz wykaz środków trwałych.

Jest to niezwykle ważne, bo likwidator może ponosić wydatki jedynie ujęte w planie finansowym zatwierdzonym przez walne zgromadzenie.

Co dalej?

O tym, jakie działania powinny być podjęte w procesie likwidacji spółdzielni socjalnej w dalszej kolejności, napiszę już w jednym z kolejnych wpisów. Zapraszam do komentowania oraz popularyzacji wpisu, jeśli uznasz tekst za przydatny.

  1. Ewa mówi:

    1. Nie jest dla mnie zrozumiałe, czy spółdzielnia socjalna, będąca w stanie likwidacji, może nadal prowadzić działalność gospodarczą? Spotkałam się z opinią, że nie może. A przecież skądś trzeba wziąć środki na proces likwidacji, jeśli wiadomo, że majątek nie wystarczy.
    2. Przepisy określaja zakres obowiązków i kompetencji likwidatora. Nie wiem jednak, czy to oznacza, że z chwilą podjęcia uchwały o wszczęciu likwidacji zarzad traci swoje uprawnienia, przestaje działać tak, jakby został odwołany?
    Pozdrawiam

    • Waldemar Żbik mówi:

      Dzień dobry,

      1. Likwidator powinien wygaszać działalność gospodarczą, co nie znaczy że spółdzielnia nie może jej prowadzić. Czasami z ekonomicznego punktu widzenia bardziej opłaca kontynuować działalność przez pewien czas, zamiast np. płacić czynsz i wynagrodzenia w okresie wypowiedzenia bez żadnych przychodów. Czasami działalność gospodarcza może być też źródłem pokrycia części kosztów likwidacji.

      2. Tak, likwidator wchodzi w miejsce zarządu (zgłaszając w sądzie otwarcie likwidacji, wykreśla się cały zarząd). Niektórzy zalecają dodatkowo, by odwołać zarząd (ew. by walne przyjęło do wiadomości rezygnację członków zarządu) na tym samym walnym, które wybierze likwidatora.

      pozdrawiam serdecznie,
      Waldek Żbik

      • Ewa mówi:

        Dziękuję. Głupio byłoby zrywać np. kontrakty z terminem realizacji, poza tym – a nuż się znajdą nowe zamówienia i sytuacja gospodarcza poprawi…
        Pozdrawiam

  2. Iwona mówi:

    Jakie są koszty likwidacji spółdzielni socjalnej.

  3. Mixservice mówi:

    Dzień dobry. Czy likwidator nie mając środków na jakie kolwiek działania, ma obowiązek finansować swoje działania z własnym pieniędzy?

    • Waldemar Żbik mówi:

      Dzień dobry,

      Nie, nie ma takiego obowiązku. Koszty likwidacji pokrywa spółdzielnia, a nie likwidator z prywatnych pieniędzy.

      pozdrawiam,
      Waldek Żbik

  4. Janka mówi:

    Czy spółdzielnia której organem założycielskim była gmina może ulec likwidacji bez zgody rady gminy która ja powołała?

    • Waldemar Żbik mówi:

      Nie, chyba że np. gmina nie jest już członkiem lub może zostać w tej sprawie przegłosowana na walnym.

      pozdrawiam,
      Waldek Żbik

  5. Las Bud mówi:

    Witam. Proszę mi wytłumaczyć co rozumie sie pod tym zapisem : zaprzestania używania w nazwie oznaczenia „Spółdzielnia Socjalna”; ?

    • Waldemar Żbik mówi:

      Dzień dobry,

      Może to dot. nieposługiwania się na oficjalnych dokumentach (w stylu umowy lub faktury) określeniem formy prawnej, czyli zamiast Spółdzielnia Socjalna Las Bud lub Spn. S. Las Bud, po prostu Las Bud.

      pozdrawiam,
      Waldek Żbik

  6. Grzegorz mówi:

    Wita Panie Waldemarze . Cyt: “opłata za archiwizację zgodnie z Rozporządzeniem ministra sprawiedliwości z dnia 4 kwietnia 1995 r. w sprawie sposobu i czasu przechowywania ksiąg i dokumentów zlikwidowanych spółdzielni”. A co w przypadku, kiedy likwidowana spółdzielnia zwyczajnie nie ma pieniędzy na tę czynność, a dokumenty są w posiadaniu likwidatora? Co ma z nimi zrobić? Trzymać w domu przez 40 lat? Zawieźć do sądu z żądaniem przyjęcia? Czy ustawodawca w ogóle przewidział taką sytuację? A może mogłoby się to odbyć w ramach jakiejś pomocy de minimis? Pozdrawiam.

    • Waldemar Żbik mówi:

      Dzień dobry,

      Wiem, że niektórzy próbują w takiej sytuacji oddać dokumentację do archiwum państwowego. Przyglądałem się temu kilka lat temu i nie znalazłem ku temu podstawy prawnej.

      Poniżej przytaczam najważniejsze ustalenia na podstawie aktualnych przepisów prawnych:

      1. Związki rewizyjne zrzeszające spółdzielnie oraz Krajowa Rada Spółdzielcza przechowują dokumentację wytworzoną przez zlikwidowane spółdzielnie i organizacje spółdzielcze w sposób określony w przepisach wydanych na podstawie art. 129 ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 2018 r. poz. 1285 oraz z 2019 r. poz. 730, 1080 i 1100) (art. 51ab ustawy o narodowym zasobie i archiwach). W pierwszej kolejności więc należy się zwrócić do ww. instytucji. W praktyce jednak bardziej konkurencyjną ofertę niż Krajowa Rada Spółdzielczą mają czasami inne firmy, które specjalizują się w przechowywaniu dokumentacji i część spółdzielni szuka takich firm na własną rękę.

      2. W przypadku postawienia przedsiębiorcy w stan likwidacji lub ogłoszenia jego upadłości, odpowiednio, likwidator lub syndyk masy upadłości wskazuje przechowawcę, któremu dokumentacja zostanie przekazana do dalszego przechowywania, zapewniając na ten cel środki finansowe na okres, jaki pozostał do wygaśnięcia umów przechowania tej dokumentacji zawartych przez przedsiębiorcę. W braku takiego wskazania przechowawcę wyznacza sąd rejestrowy, po zapewnieniu przez likwidatora lub syndyka masy upadłości środków finansowych, o których mowa w zdaniu poprzedzającym (art. 51p ust. 1 ww. ustawy).

      3. W przypadku stwierdzenia przez sąd rejestrowy, na wniosek likwidatora lub syndyka masy upadłości, niemożności zapewnienia środków na koszty dalszego przechowywania, dokumentację przejmuje podmiot nadzorujący jednostkę organizacyjną, do której dokumentacja należała, a w razie braku takiego podmiotu – archiwum państwowe właściwe miejscowo lub wskazane przez Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych. Przed wydaniem postanowienia sąd zasięga opinii naczelnika urzędu skarbowego właściwego miejscowo dla siedziby przedsiębiorcy o jego stanie majątkowym (art. 51p ust. 3 ww. ustawy).

      4. Do środków na pokrycie kosztów przechowywania dokumentacji przez archiwum państwowe, które przejęło ją w trybie określonym w ust. 3, stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r. poz. 900, z późn. zm.2) ), z tym że uprawnienia organu podatkowego, przewidziane w tych przepisach, przysługują dyrektorowi archiwum państwowego. Jeżeli egzekucja kosztów przechowywania dokumentacji przejętej przez archiwum państwowe okaże się bezskuteczna, wówczas koszty te są pokrywane ze środków będących w dyspozycji Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych (art. 51p ust. 7 ww. ustawy).

      Podsumowując, zgodnie z pkt. 3 można zadbać o tego rodzaju postanowienie sądowe, a potem próbować oddać tę dokumentację Krajowej Radzie Spółdzielczej lub archiwum państwowego. Boję się, że szanse na to, że ktoś nieodpłatnie przyjmie dokumentacje do przechowywania są raczej małe (np. Krajowa Rada Spółdzielcza zasłoni się cennikiem, a archiwum państwowe powie, że to Krajowa Rada Spółdzielcza powinna w pierwszej kolejności). Nie ukrywam jednak, że nie miałem ostatnio potrzeby, by to weryfikować w praktyce. Podstawa prawna jest, więc warto to sprawdzić.

      Jak się to Panu uda, to chętnie poznam szczegóły 🙂

      Proszę też poczytać na dole tej strony: https://www.archiwa.gov.pl/pl/dla-uzytkownikow/dokumentacja-pracownicza/informacja-dla-przedsi%C4%99biorc%C3%B3w

      Można też sporo ciekawych rzeczy dowiedzieć się z tego pliku: https://www.nik.gov.pl/plik/id,15248,vp,17729.pdf

      pozdrawiam serdecznie,
      Waldek Żbik

  7. Mixservice mówi:

    Jeżeli likwidator nie posiada środków a nie jest w stanie sam zrobić likwidacji, czyli musi zapłacić za przeprowadzenie wszystkich formalności. Jestem z zawodu elektrykiem i nie mam pojęcia o wszystkich tych procedurach, do tej pory robiła to księgowa, która nie będzie pracować za darmo. Ja w ciągu kilku lat dołożyłem z prywatnych pieniędzy ok 4000 zł nie otrzymałem ani złotego wynagrodzenia. Przez kilka lat ciągnęła się sprawa o wyprowadzenie środków że spółdzielni która skończyła się wyrokiem skazującym. Jednak na odzyskanie środków można czekać kolejne kilka lat, lub się nie doczekać. Przyznaje że bez profesjonalnej księgowości nie jestem w stanie zrobić nic.

    • Waldemar Żbik mówi:

      Dzień dobry,

      Niestety nie ma tutaj jakiegoś dobrego rozwiązania. Raczej należałoby dążyć do wykorzystania którego z trybów rozwiązania podmiotu bez likwidacji (rozwiązania te przewidziane są w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym). Z tego co wiem sądy coraz częściej dążą do wykreślenia starych spółdzielni.

      pozdrawiam i życzę powodzenia,
      Waldek Żbik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *