Jak ustalić wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej?

Dzisiaj skupimy się na jednym z bardziej gorących tematów, który muszą podjąć członkowie założyciele spółdzielni socjalnej, czyli na kwestii ustalania wynagrodzeń. Jest to temat budzący zwykle spore emocje, zwłaszcza w spółdzielniach socjalnych zakładanych przez osoby fizyczne. Dzisiaj dowiesz się czy jest dolny i górny limit wynagrodzeń w spółdzielni socjalnej, kto ustala wynagrodzenia, czy powinny być one równe, kiedy warto przemyśleć tę kwestię i jak najprościej rozwiązać to zagadnienie w spółdzielni socjalnej. Zaczynajmy więc….

Czy jest dolny limit wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej?

Jeśli chodzi o dolny limit, to oczywiście w przypadku zatrudnienia na umowę o pracę (czy też spółdzielczą umowę o pracę) obowiązuje minimalne wynagrodzenie. W przyszłym roku będzie to kwota 1 680 zł brutto, co oznacza że pracownik mający taką kwotę na umowie „na rękę” otrzyma ok. 1 240 zł, a łączny koszt zatrudnienia dla pracodawcy (łącznie ze składkami ZUS dopłacanymi przez pracodawcę) to ok. 2 030 zł. Jak więc widać „na rękę” dla pracownika trafia około 60% z łącznego kosztu zatrudnienia pracownika (czyli kwoty, którą spółdzielnia musi wydać w związku z zatrudnieniem konkretnej osoby). Inaczej mówiąc, by spółdzielnia mogła wypłacić pracownikowi kwotę w wysokości 1 240 zł musi dysponować kwotą ponad dwóch tysięcy złotych (oprócz wynagrodzenia netto trzeba zapłacić składki ZUS, ubezpieczenie zdrowotne i podatek dochodowy od osób fizycznych). To jest podstawowa rzecz, której muszą być świadomi członkowie spółdzielni.

Inna sprawa, że spółdzielnia socjalna może ubiegać się o refundację składek ZUS od pracowników – członków spółdzielni zaliczanych do grup defaworyzowanych. Pisałem już o tym we wpisie: „Jak skorzystać z refundacji ZUS w spółdzielni socjalnej?” W praktyce jednak rzadko udaje się spółdzielniom z tej refundacji skorzystać. Inną możliwością pokrycia składek ZUS jest sfinansowanie ich w ramach wsparcia pomostowego udzielanego w projektach PO KL. To z kolei wymaga założenia spółdzielni w ramach projektu PO KL.

W przypadku angażowania członków na podstawie umów cywilno-prawnych nie obowiązuje minimalne wynagrodzenie.

Czy jest górny limit wynagrodzenia?

Jeśli chodzi o działalność gospodarczą, to nie ma takiego limitu, ale jeśli wynagrodzenia będą ustalone na zbyt wysokim poziomie względem przychodów spółdzielni, to oczywiście i tak nie będzie z czego ich zapłacić.

Musimy też pamiętać, że obowiązuje ograniczenie wynagrodzeń w przypadku prowadzenia przez spółdzielnię socjalną działalności odpłatnej pożytku publicznego (zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego przeciętne miesięczne wynagrodzenie osoby fizycznej z tytułu zatrudnienia przy wykonywaniu statutowej działalności odpłatnej pożytku publicznego, za okres ostatnich 3 miesięcy, nie może przekroczyć 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za rok poprzedni); w 2013 r. wynagrodzenie to nie może przekroczyć 11 185,08 zł miesięcznie (przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2012 r. wyniosło 3 728,36 zł); jak więc widać jest to limit ustalony na wysokim poziomie.

Kto ustala wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej?

Tak naprawdę powinien zajmować się tym zarząd. Inna sprawa, że w spółdzielniach socjalnych, w których wszyscy członkowie są zaangażowani w tworzenie i organizację podmiotu, pojawia się duża presja by wspólnie ustalić wynagrodzenia. Nie jest to duży problem, ale moim zdaniem wstępne warunki zatrudnienia powinien zaproponować zarząd. To w końcu zarząd ma całościowe widzenie działalności spółdzielni i powinien też wiedzieć jakich przychodów spółdzielnia może się spodziewać w najbliższych miesiącach.

Czy wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej powinny być równe?

Moim zdaniem: nie. Nie widzę bowiem powodu by za pracę najczęściej różnego rodzaju osoby o różnych kompetencjach otrzymywały to samo wynagrodzenie. Mam wrażenie, że spółdzielcy często idą na łatwiznę i ustalają „dla świętego spokoju” równe wynagrodzenia (bo „szkoda czasu i nerwów na jałowe dyskusje, skoro jeszcze nic nie zarobiliśmy”). W praktyce może się jednak okazać, że ten „święty spokój” będzie tylko chwilowy.

Odrębną sprawą wydaje mi się kwestia wynagrodzeń dla zarządu. Fala równych wynagrodzeń obejmuje często również zarząd. Jest to dla mnie jakiś wyraz buntu przeciw częstym praktykom biznesowym, gdzie wynagrodzenie np. prezesa jest kilkunasto- a czasem i kilkudziesięciokrotnie wyższe od szeregowego pracownika. Równe wynagrodzenia są jednak przegięciem w drugą stronę – dlaczego ktoś, kto ponosi większą odpowiedzialność ma być tak samo wynagradzany jak reszta zespołu? Niezłym rozwiązaniem wydaje mi się np. dodatek funkcyjny ustalany procentowo od wysokości bazowej wynagrodzenia.

Czy musimy się zastanawiać nad podziałem wynagrodzeń w spółdzielni socjalnej, zanim zarobimy pierwszą złotówkę?

Moim zdaniem: tak i nie chodzi tylko o sprawy formalne (pierwsza złotówka z tytułu działalności gospodarczej pojawi się po jej rozpoczęciu, czyli po tym jak już przynajmniej część osób będzie pracować). Mniejsze emocje będą, gdy jeszcze nie ma pieniędzy. Warto też by wszyscy członkowie spółdzielni mieli jasność w tej sprawie. Często niedoprecyzowania w tym zakresie skutkują konfliktami w przyszłości.

Jak więc może to wyglądać?

Najprostszym rozwiązaniem wydaje mi się ustalenie stawek bazowych (lub widełek) dla poszczególnych stanowisk pracy (dla części z nich punktem odniesienia może być minimalne wynagrodzenie) oraz sprecyzowanie sytuacji, w których wynagrodzenie to może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu. Narzędziem zwiększania wynagrodzenia może być premia uznaniowa. Należy też pamiętać, że każdy system (nawet najlepszy) wymaga przeglądu i ewentualnych korekt (praktyka zweryfikuje wstępne ustalenia).

Przypominam również, że zysk na koniec roku (nadwyżka bilansowa) nie może zostać podzielona pomiędzy członków spółdzielni socjalnej.

To tyle na temat ustalania wynagrodzeń w spółdzielni socjalnej. Jeśli chciałbyś podzielić się własnymi doświadczeniami lub spostrzeżeniami, zapraszam do komentowania wpisu.

Jak ustalić wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej?
Oceń ten wpis

Etykiety:, , , , ,

6 komentarzy do “Jak ustalić wynagrodzenia w spółdzielni socjalnej?”

  1. 7 września 2013 na 19:25 #

    Witam. Mam pytanie a co zrobić w przypadku gdzie pierwsze zyski spółdzielni pojawią się dopiero po 3 miesiącach. Jak ta kwestia ma się do zatrudnionego członka spółdzielni. Ponieważ kiedy prowadzę firmę i nie mam zysku w danym miesiącu składam deklaracje z zerowym przychodem.Więc nie mogę sobie wypłacić wynagrodzenia. Czy tak samo sprawa ma się w spółdzielni socjalnej.

    • Waldemar Żbik
      9 września 2013 na 09:07 #

      Dzień dobry,

      W spółdzielni socjalnej jest to nico bardziej skomplikowane. Wynagrodzenie dla pracownika – członka spółdzielni wypłacane jest na podstawie umowy (spółdzielczej umowy o pracę, może to być również zwykła umowa o pracę lub umowy cywilno-prawne). Od postanowień tych umów zależy termin płatności. O ile w przypadku umów cywilno-prawnych jest tutaj duża elastyczność, o tyle w przypadku umów o pracę dla własnego bezpieczeństwa należy przyjąć, że obowiązuje termin kodeksowy (wypłata do 10-tego danego miesiąca za miesiąc poprzedni).

      W sytuacji, w której wiemy, że środki będą za trzy miesiące należałoby się zastanowić w jaki sposób sfinansować tą lukę czasową (kredyt obrotowy, pożyczka PAF PIO etc.) by móc na bieżąco regulować swoje zobowiązania. Jeśli to możliwe, to najwygodniejszą formą zatrudnienia z punktu widzenia spółdzielni byłyby umowy cywilno-prawne.

      W razie dalszych wątpliwości proszę pytać.

      pozdrawiam serdecznie,

  2. 28 stycznia 2014 na 20:29 #

    Każdy z pracowników spółdzielni ma umowę o pracę, zarząd po całym etacie, reszta (8 osób) po 1/8. Czy jest możliwe (z punktu widzenia prawa spółdzielczego), żeby na koniec miesiąca, w którym były małe zyski, pracownicy nie otrzymali żadnej wypłaty?

    • Waldemar Żbik
      31 stycznia 2014 na 12:26 #

      Jest to przede wszystkim niezgodne z kodeksem pracy (wynagrodzenie powinno zostać zapłacone do 10. za miesiąc poprzedni).

      pozdrawiam,

  3. 2 kwietnia 2014 na 23:55 #

    Dzień dobry, zapewne większość spółdzielni socjalnych ma w statucie klauzulę o zmniejszeniu wynagrodzenia w razie „gospodarczej konieczności”. Sądzę jednak, że trudno dokonać takiego posunięcia, nie napotykając na sprzeciw członków. Czy powyższe sformułowanie ma jakieś umocowanie prawne, np. w prawie spółdzielczym?

    • Waldemar Żbik
      3 kwietnia 2014 na 07:01 #

      Dzień dobry,

      Zapewne chodzi Pani o art. 185. prawa spółdzielczego, który brzmi tak: W razie gospodarczej konieczności walne zgromadzenie, w celu zapewnienia pracy wszystkim członkom, może skrócić równomiernie czas pracy i zmniejszyć odpowiednio wynagrodzenie członków bez wypowiedzenia spółdzielczej umowy o pracę lub jej warunków. Uchwała walnego zgromadzenia powinna dotyczyć co najmniej jednego działu pracy lub wszystkich członków wykonujących pracę tego samego rodzaju.

      pozdrowienia,

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe *