4 pytania o tajne głosowanie podczas walnego zgromadzenia spółdzielni socjalnej

Tym razem zajmę się kwestią tajnego głosowania podczas obrad walnego zgromadzenia spółdzielni socjalnej. Niby wszystko wiadomo, ale praktyka wskazuje, że nie zawsze tak jest. Z tego wpisu dowiesz się kiedy i w jaki sposób przeprowadzić tajne głosowanie na walnym zgromadzeniu.

Kiedy obowiązuje głosowanie tajne?

Prawo spółdzielcze reguluje dwie konkretne sytuacje, w których będzie obowiązywało głosowanie tajne (dla dociekliwych: art. 35 § 2 prawa spółdzielczego):

  • wybory do organów spółdzielni, czyli zarządu i rady nadzorczej,
  • odwołanie członków w/w organów.

W przypadku podejmowania tego rodzaju uchwał głosowanie musi być bezwzględnie przeprowadzone w sposób tajny. Takie rozwiązanie wydaje się logiczne – jawne głosowanie w powyższych sprawach mogłoby być źródłem konfliktów wśród spółdzielców.

Kidy jeszcze warto głosować w sposób tajny?

Przede wszystkim wtedy, gdy członkowie spółdzielni z różnych powodów w głosowaniu jawnym mogą bać się wyrazić swoje faktyczne zdanie. Przykładowo w przypadku głosowania w sprawie wykluczenia ze spółdzielni koleżanki, mogą bać się o dalsze relacje, gdy pomimo sympatii, decyzja w sprawie wykluczenia wydaje się być oczywista.

Jeśli chcemy mieć możliwość głosowania tajnego warto w statucie lub w regulaminie walnego zgromadzenia wprowadzić zapis, zgodnie z którym np. na wniosek minimum dwóch członków przewodniczący walnego zgromadzenia zarządza głosowanie w sposób tajny.

W jaki sposób przeprowadzić głosowanie tajne?

Tajność głosowania polega na podejmowaniu uchwał w taki sposób, aby treść samego aktu głosowania osoby uprawnionej nie mogła być znana innym uczestnikom zgromadzenia. Mówiąc prościej tajność ma zapewnić, że nie będziemy wiedzieć jak głosowali poszczególni spółdzielcy. Temu służy zorganizowanie odpowiednich warunków głosowania, które mają zagwarantować tajność procesu decyzyjnego wyborcy, czyli zapewnić możliwości anonimowego oddania głosu. W miarę możliwości głosy powinny być oddane w odosobnieniu (rozwiązaniem modelowym jest wydzielenie odosobnionego miejsca do oddania głosu), na kartach do głosowania wrzucanych następnie do jednej urny (wyrok SA w Białymstoku z dnia 21 czerwca 2012 r., Sygn. akt I ACa 296/12).

W warunkach spółdzielni socjalnej zwykle ogranicza się to do wprowadzenia następujących rozwiązań:

  • powołania Komisji Skrutacyjnej, która będzie liczyć poszczególne głosy,
  • wcześniejszego przygotowania kart do głosowania, które w odpowiednim momencie zostają rozdane głosującym, karty do głosowania zwykle ostemplowane są pieczęcią spółdzielni,
  • akt głosowania polega na zaznaczeniu „X” w odpowiednim polu na karcie do głosowania,
  • wrzuceniu kart do głosowania np. do koperty,
  • zliczeniu tak oddanych głosów przez Komisję Skrutacyjną,
  • ogłoszeniu wyników przez Komisję Skrutacyjną.

Dodam jeszcze, że w przypadku wyborów do zarządu osoby kandydujące nie powinny być w Komisji Skrutacyjnej, by nie liczyć głosów oddanych na siebie.

Czy musimy tak to robić?

Tak, róbmy to w ten sposób dla własnego bezpieczeństwa oraz by uniknąć zarzutów dot. sposobu przeprowadzenia głosowania, które mogą prowadzić do zakwestionowania ważności uchwał.

Przykładowo słyszałem, że w pewnym projekcie unijnym zarząd został wybrany przez projektodawcę, a członkowie spółdzielni jedynie podpisali dokumenty bez przeprowadzania faktycznego głosowania. Pomijam już, że poświadczyli nieprawdę (jest na to przepis w kodeksie karnym), ale równocześnie oddali kluczową decyzję w obce ręce.

To tyle nt. tajnego głosowania w spółdzielni socjalnej. Przypominam, że komentowanie wpisu i jego popularyzacja np. przez przyciski społecznościowe poniżej mile widziane.

4 pytania o tajne głosowanie podczas walnego zgromadzenia spółdzielni socjalnej
Oceń ten wpis

Etykiety:

3 komentarze do “4 pytania o tajne głosowanie podczas walnego zgromadzenia spółdzielni socjalnej”

  1. 21 października 2017 na 21:36 #

    Na temat, ale nieco z innej strony. Wyobraźmy sobie taką sytuację: na wniosek kilku członków zarząd zwołał walne zgromadzenie. W oznaczonym dniu stawiła się odpowiednia liczba członków (jest quorum), ale nie stawił się zarząd. Porządek obrad wszyscy znają. Zakładam, że nie jest to walne sprawozdawcze lub w porządku obrad są umieszczone jeszcze inne sprawy. Czy to walne może się odbyć?
    Pozdrawiam

    • Waldemar Żbik
      23 października 2017 na 19:47 #

      Dzień dobry,

      Niezły przypadek Pani wymyśliła 🙂 Nie sądzę jednak, by były tu podstawy do uznania, że walne nie może się odbyć. Co prawda większość statutów przewiduje, że walne rozpoczyna prezes, ale trudno uznać, że skoro nie ma go na walnym, to nie ma kto rozpocząć obrad i nie ma walnego. Jeśliby przyjąć takie założenie, to uprawnienie członków do żądania zwołania walnego byłoby fikcją, bo zawsze zarząd mógłby zwołać i nie przyjść.

      pozdrawiam,
      Waldek Żbik

      • 24 października 2017 na 20:01 #

        Dzięki, też tak sądzę 🙂

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe *